Karmel to piesek przyjęty z koleżanką po zamknięciu firmy. Dzielnie pilnował ale teraz został bez domku. Karmel jest troszkę onieśmielony schroniskiem. Cichutki i spokojniutki aż trudno uwierzyć, że był psiakiem stróżującym. Na smyczy idzie ładnie i spokojnie. Innymi psiakami w trakcie spceru nie wykazuje zainteresowania. Po chwili zapoznania się z człowiekiem zaczyna merdać krótki ogonkiem i cieszyć się 🙂 Ma piękne umaszczenie